piątek, 12 lutego 2010

Przede wszystkim dziękuję PIANCE za tyyyle wyróznien:****
Oczywiście wracają do Ciebie Aniu :) Pomyślę nad przekazaniem ich dalej...:)






I pokazuję trzy najnowsze pary kolczyków. Pierwsze z kryształkiem swarovskiego w kolorze copper, drugie z awenturynem, i ostatnie wykonane z lapisu lazuli.




wtorek, 9 lutego 2010

czekam i czekam

Zamówiłam sporo nowości i wciąż czekam i czekam na dostawę ...jak na złość:/
Aby umilić sobie to oczekiwanie ;) zrobiłam komplecik z posiadanych jeszcze resztek: lawy wulkanicznej i (chyba) szarego marmuru. Pewna nie jestem, bo leżał w zakamarkach moich szkatułek już długo...
Idę czekać dalej


środa, 27 stycznia 2010

Dzień dobry wszystkim tęskniącym ;)
Ostatni czas nie sprzyja mojej twórczości, ale w ramach zadośćuczynienia postanowilam przypomnieć o sobie;) Pokazuję bizuterię , którą stworzyłam z obecnych swoich (ubogich trochę ) zasobów. Wykorzystane kamienie to jadeity, agat, malachit, koral, noc kairu, kwarc oraz ametysty. Wyszło kolorowo i optymistycznie :-)
W planach większe zakupy...zapraszam więc wkrótce;-)






















czwartek, 5 listopada 2009

wyróżnienia....dziękuję:)

Bardzo bardzo dziękuję za wyróżnienia, które otrzymałam od Boniusi i Ipsy. Dziwczyny, jest mi niezmiernie milo...

















Oczywiście wyróżnienia wracają do Was ode mnie...ale przyznaję je również wyjątkowym dziewczynom, od których i z którymi.......wszystko się zaczęło:):





środa, 28 października 2009

misz masz

Trudno ostatnio zrobić zdjęcie..rano szaro, po pracy ciemno, ale coś tam się udało;)
Poniżej komplecik z jaspisu marmurkowego w oksydowanym srebrze.

Krótkie, eleganckie kolczyki z lapisu.


Komplecik z howlitu chabrowego - bransoletka i długie kolczyki na sztyftach.


I swarkowo crystal blue;)




wtorek, 6 października 2009

różności jesienne

Dłuższy czas nic nie pokazywałam..z braku czasu na robienie zdjęć, bądź braku weny bądź innych braków;)
Niezmiennie jednak trudnię się tym fachem:)
Dziś pokażę kilka rózności odmiennych stylowo, czyli i długo, i krótko, i w oksydzie i bez.

Ponizsze kolczyki zrobiłam z małych oponek pirytu (ten kamień urzekł mnie maksymalnie) oraz labradorytu. Całość oksydowana, lekka i subtelna.

Solidna bransoleta z pięknego korala bambusowego w kolorze oranżu.
Srebro oksydowane. Jesienny dodatek:)

Niezwykle eleganckie, połyskujace kolczyki z duzych oponek kwarcu dymnego oraz mniejszych oponek swarovskiego w kolorze golden shadow. Kolczyki są średniej długości.
A ponizsze zrobiłam ze ślicznego bronzytu. Kulki mają średnicę ok. 12mm. Całość jest lekka , średniej długości.
Te natomiast lgną do siebie jak magnes - a to dlatego,ze wykonane są z silnie naelektryzowanych hematytów;) Kolczyki oksydowane w stylu 'z babcinej szkatułki'.

A na koniec kolczyki, ktore zyskały urokliwe miano 'dyndolce' ;-)
Długie, prawie do ziemi:D
Kulki to howlit chabrowy - bardzo urokliwy kolor, pomiędzy granatem a fioletem.